Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Co mnie nie zabije To mnie wzmocni
KajuS wróciłą :);)
No i wróciłam z Zakopanego. Było zaje.biście po prostu. Innym słowem nie da się tego ująć. Otwieram się na ludzi i to mi dużo pomogło. Poznałam fajnych ludzi. Nie będę pisała wszystkiego co tam się działo bo by mi miejsca i czasu zabrakło. Widoki były piękne. Jednego dnia przeszliśmy 50 km. Myślałam że mi nogi z dupy wyjdą ale było warto to...
czytaj więcej
kajus 20/07/2007 22:34:21 [
komentarzy 1]
Komentuj jeśli chcesz
Zmiana
Już zauważam zmiany w sobie. I nie tylko ja. Inni też już to widzą. KajuS odzyskuje swoje ,,stare" nawyki i swój pyskaty ryj. Tak jak dzisiaj była sytuacja w której mogłam się wykazać. Ale mniejsza o to.
Byłam dzisiaj na zakupach. Musiałam sobie kupić rzeczy przed wyjazdem. W środę (11.07.07r.) i wracam 18.07 ale na kolejna notkę możecie liczyć...
czytaj więcej
kajus 9/07/2007 21:31:42 [
komentarzy 1]
Komentuj jeśli chcesz
Zepsuta????
Właśnie. Po ostatniej notce staram się wszystko naprawiać. Nie wiem jak mi to wychodzi, ale staram sie. Mam wielka nadzieje że mi się to uda i wszystko będzie jak dawniej. Postaram się już nic nie psuć.
Co powiecie o dziewczynie 15 letniej uzależnionej od kofeiny i nikotyny. Która nie wyobraża sobie dobrej imprezy (tu. zabawy) bez alkoholu....
czytaj więcej
kajus 7/07/2007 23:00:25 [
komentarzy 1]
Komentuj jeśli chcesz
Zrozumiałąm ????
Postanowiłam przemyśleć to co robie ze swoim życiem, gdy dzisiaj przeczytałam to:
,,Wiesz co Kaja, wydaje mi się, że to wszystko jakoś będzie.
Hm..
Ludzie są po to aby gadać, więc gadają.
Wyjazd zapewne zmieniłby lub zmieni całe twoje życie. Patrząc na to wszystko z boku, to bardzo się przez to zmieniłaś, zaczęłaś odwracać się od innych....
czytaj więcej
kajus 4/07/2007 21:37:59 [
komentarzy 1]
Komentuj jeśli chcesz
Nie wiem co czuje
Nie wiem co mnie zmobilizowało żeby w końcu tu zawitać. Trochę mnie tu nie było. Nie wiem co mam myśleć, nie wiem co czuje. Dzisiaj przyleciał mój tata z Anglii. Zjechał już. Mama tam wciąż siedzi. Nie wiem co teraz będzie. Mieliśmy tam wszyscy pojechać. Ostatnio myślałam o tym , że będę tęsknić za ludźmi, którzy tutaj są. Za tym co było i mogłoby...
czytaj więcej
kajus 2/07/2007 19:48:31 [
komentarzy 2]
Komentuj jeśli chcesz
Tytułu nie będzie :P
W końcu znalazłam czas i siły żeby coś tu napisać. Nie wiem po co pisze to notkę, może dlatego że mi się nudzi?
Dzień jak co dzień. zamul jak w każda niedziel. Przyjechała do mnie kuzynka, którą ostatni raz widziałam 9 lat temu (jak ja miałam 6 lat). I to nie koniec. Ona ma małe dziecko, myślałam że mnie szlak trafi jak ono zaczęło płakać i się...
czytaj więcej
kajus 25/06/2007 00:55:44 [
komentarzy 3]
Komentuj jeśli chcesz
Nananannana :P
Już nie wiele czasu. W piątek urodzinki. Chata wolna. Będzie miło :P
W sumie zbaczając z tego tematu, to nie wiem teraz co czuje i co się w okół mnie dzieje. Nie wiem o czym myśleć i o czym pisać. Może o moim dniu A więc tak. Byłam w szkole na próbie przedstawienia które wystawiamy na koniec roku :P Sprzątałam i robiłam przemeblowanie w pokoju....
czytaj więcej
kajus 20/06/2007 23:58:41 [
komentarzy 1]
Komentuj jeśli chcesz
Długo mnie tu nie było
Długo mnie tu nie było. Ale to dlatego że nie miałam czasu. Weekend minął mi miło :P W piątek poznałam 3 klientów i klientkę.Fajni byli.
W sobote zaś pojechałam na Wisełke. Piknik z zakładu pracy mojego ojca. Było niewiele ludzi w porównaniu do porzednicvh lat (odbywa się co roku). Ale i tak było fajnie. Tam też poznałam kilku klientow. Zaprosili...
czytaj więcej
kajus 18/06/2007 12:56:16 [
komentarzy 2]
Komentuj jeśli chcesz
lol :P:P
Jesus. Nie mam siły już po prostu. Jestem tak padnięta że zaraz chyba pójdę spać. Może w końcu nie zaśpię do szkoły?. Ha!!
Zbliża się koniec roku. Szczerze mówiąc w tym roku dałam sobie na luz, i to strasznie. Wiem, że nie jestem głupią dziewczyną i stać by mnie było na czerwony pasek, ale niestety nie będzie go w tym roku na świadectwie. To...
czytaj więcej
kajus 13/06/2007 22:09:57 [
komentarzy 2]
Komentuj jeśli chcesz
Bóg nie sitnieje.
Ja piernicze. Dzisiejszy dzień był tragiczny. Gorąco. Byłam dzisiaj na pogrzebie Roberta. Wszystkie sie popłakałyśmy. Bardzo to było przykre. Poszłam go dotknąć, żałuje tego bo sie poryczałam. Madzi nie mogliśmy uspokoić po dotknięciu Go. Jeszcze mi się ręce trzęsą. Co chwile poprawiam błędy w tej notce. Chłopak zginął mając 14 lat, całe życie...
czytaj więcej
kajus 12/06/2007 17:13:48 [
komentarzy 2]
Komentuj jeśli chcesz